Wyprawka szkolna drenuje portfele Polaków. Rodzice wydadzą setki złotych

Zdjęcie: magnific

Reklama

Plecak, zeszyty, przybory, strój na WF i nowe ubrania – przed pierwszym dzwonkiem lista zakupów szybko się wydłuża. Tegoroczna wyprawka szkolna mocno obciąży budżety wielu polskich rodzin.

Do rozpoczęcia nowego roku szkolnego pozostało już niewiele czasu. W sklepach trwa gorący okres, a rodzice kompletują ostatnie potrzebne rzeczy. Rachunek za przygotowanie dziecka do szkoły może jednak przyprawić o zawrót głowy.

Jak opisuje Radio ZET, powołując się na dane z badania „Monitor Decyzji Zakupowych Cursor”, rodzice planują przeznaczyć na wyprawkę dla jednego dziecka średnio około 623 zł.

Na jedną wyprawkę trzeba pracować niemal cztery dni

Skalę wydatków dobrze pokazuje porównanie z najniższą krajową. Średni koszt wyprawki odpowiada około 17 proc. minimalnego miesięcznego wynagrodzenia netto.

Osoba zarabiająca najniższą krajową musi pracować na przygotowanie jednego dziecka do szkoły przez niemal cztery dni. Przy przeciętnym wynagrodzeniu jest to niespełna dwa dni pracy.

Jeszcze więcej zapłacą rodzice mający dwoje uczniów. W ich przypadku średni wydatek może sięgnąć około 1246 zł. To ponad jedna trzecia minimalnej pensji netto i równowartość przeszło siedmiu dni pracy.

Wielu rodziców spodziewa się wyższych wydatków

Z badania wynika, że 40 proc. rodziców zakłada, że tegoroczna wyprawka będzie droższa niż przed rokiem. Niemal połowa badanych planuje wydać na jedno dziecko ponad 500 zł, a 9 proc. szykuje się na rachunek przekraczający 1000 zł.

Tylko 12 proc. ankietowanych uważa, że uda im się kupić wszystko za maksymalnie 300 zł. To pokazuje, że świadczenie z programu „Dobry Start” w wielu przypadkach pokryje jedynie część potrzebnych zakupów.

Średnia deklarowana kwota wydatków jest bowiem ponad dwukrotnie wyższa od świadczenia 300 plus.

Rodzice polują na promocje

Przy tak wysokich kosztach promocje mają ogromny wpływ na decyzje zakupowe. Zwraca na nie uwagę aż 91 proc. rodziców. Część porównuje ceny w kilku sklepach, a inni odkładają zakupy, czekając na korzystniejszą ofertę.

Obniżka może też skłonić do zmiany wybranej marki lub zakupu większej liczby produktów. Cena nie jest jednak jedynym kryterium. Rodzice zwracają uwagę również na jakość, trwałość, bezpieczeństwo i funkcjonalność.

Najwięcej osób kompletuje wyprawkę w dyskontach, supermarketach i hipermarketach. Popularne są również sklepy internetowe, księgarnie oraz sklepy papiernicze. Co piąty rodzic szuka używanych produktów na platformach sprzedażowych i w grupach społecznościowych.

Źródło: Radio ZET / „Monitor Decyzji Zakupowych Cursor”

Reklama
Tagi:
Reklama

Social Media

REKLAMA