Ceny w sklepach znów zaskakują. Co drożeje, a co tanieje?

Obraz autorstwa aleksandarlittlewolf na Magnific

Reklama

Codzienne zakupy wciąż potrafią zaskoczyć przy kasie. Najnowszy raport dotyczący cen w polskich sklepach pokazuje, że za niektóre produkty płacimy wyraźnie więcej niż przed rokiem. Szczególnie odczuwają to osoby regularnie kupujące artykuły do domu i właściciele zwierząt. Są jednak również dobre wiadomości. W kilku kategoriach ceny spadły, a w jednej obniżki przekroczyły nawet 15 procent.

Wizyta w supermarkecie, dyskoncie czy osiedlowym sklepie to dla wielu Polaków stały element codzienności. Do koszyka trafiają nie tylko produkty spożywcze, ale również środki czystości, artykuły higieniczne, karma dla zwierząt i napoje.

Choć ogólne tempo wzrostu cen w sklepach wyhamowuje, nie oznacza to, że wszystkie produkty drożeją wolniej. W przypadku niektórych kategorii sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Pokazują to najnowsze wyniki badania „Indeks cen w sklepach detalicznych”, przygotowanego przez UCE Research i Uniwersytety WSB Merito. Autorzy przeanalizowali ponad 95,4 tys. cen detalicznych, sprawdzając, jak zmieniły się ceny produktów codziennego użytku.

Wyniki sierpniowego badania, które 23 września opisało RMF24, pokazują duże różnice pomiędzy poszczególnymi grupami produktów. Podczas gdy jedne artykuły wyraźnie podrożały, inne można było kupić taniej niż rok wcześniej.

Te produkty drożeją najbardziej. Chemia gospodarcza na pierwszym miejscu

W sierpniu 2026 roku największy wzrost cen w ujęciu rocznym odnotowano w kategorii chemii gospodarczej. Produkty te podrożały średnio o 6,7 proc. w porównaniu z sierpniem ubiegłego roku.

To wyraźne przyspieszenie, ponieważ jeszcze w lipcu roczny wzrost cen w tej kategorii wynosił 5,4 proc.

Na drugim miejscu znalazły się karmy dla zwierząt, które podrożały o 5,7 proc. W lipcu ich ceny były wyższe o 3,8 proc. niż rok wcześniej. Oznacza to, że tempo wzrostu cen karm wyraźnie przyspieszyło.

Podwyżki odczuwają również osoby kupujące napoje bezalkoholowe. W sierpniu ich ceny były średnio o 5,1 proc. wyższe niż przed rokiem. W tym przypadku tempo wzrostu cen nieco spadło, ponieważ w lipcu wynosiło 5,6 proc.

Wśród produktów, które najbardziej podrożały, znalazły się także artykuły dla dzieci ze wzrostem o 4,7 proc. oraz słodycze i desery, których ceny zwiększyły się o 4,2 proc.

Warto zwrócić uwagę szczególnie na artykuły dziecięce. Jeszcze w lipcu ich ceny były średnio o 2,7 proc. niższe niż rok wcześniej. Sierpniowe dane pokazują więc istotną zmianę sytuacji w tej kategorii.

Dlaczego chemia gospodarcza i karma dla zwierząt drożeją?

Autorzy raportu wskazują, że na ceny poszczególnych produktów wpływają zarówno koszty ich wytwarzania, jak i transportu oraz polityka promocyjna sieci handlowych.

Jak wyjaśnia prof. Sławomir Jankiewicz z Uniwersytetu WSB Merito, chemia gospodarcza, karmy dla zwierząt oraz napoje należą do produktów stosunkowo ciężkich i zajmujących dużo miejsca podczas transportu. W rezultacie koszty ich przewozu mają istotne znaczenie dla ostatecznej ceny.

Ekspert zwraca uwagę również na wzrost cen paliw, który według danych przytoczonych w analizie wyniósł w sierpniu 24,2 proc. rok do roku. Dodatkowym obciążeniem dla producentów pozostają koszty operacyjne i przetwórcze.

W przypadku karm dla zwierząt znaczenie mają również wydatki związane z regulacjami środowiskowymi dotyczącymi opakowań oraz śladu węglowego.

Z kolei na ceny napojów bezalkoholowych wpływają, zdaniem eksperta, m.in. opłata cukrowa oraz inwestycje handlu związane z wdrażaniem systemu kaucyjnego.

Nie oznacza to jednak, że każdy produkt z wymienionych kategorii podrożał dokładnie o wskazany procent. Dane przedstawiają średnie zmiany cen w badanych grupach towarów.

Pieczywo, ryby i środki higieniczne. Tutaj też płacimy więcej

Podwyżki nie ograniczają się do pięciu kategorii, które znalazły się na czele zestawienia.

W sierpniu ceny środków higieny osobistej wzrosły średnio o 3,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

Za ryby płaciliśmy o 2,9 proc. więcej, natomiast pieczywo podrożało o 2,8 proc.

W przypadku pieczywa widać jednak wyraźne wyhamowanie podwyżek. Jeszcze w lipcu roczny wzrost cen wynosił 5,2 proc., a miesiąc później był już znacznie niższy.

Zdaniem dr. Artura Fiksa z Uniwersytetu WSB Merito mogło mieć to związek ze stabilizacją kosztów produkcji oraz mniejszym popytem w okresie wakacyjnym.

Ekspert wskazuje również, że w czasie upałów wzrasta zapotrzebowanie na środki higieny osobistej, a w sezonie urlopowym zwiększa się popyt na ryby, szczególnie w miejscowościach turystycznych.

W przypadku pozostałych podstawowych produktów spożywczych wzrosty cen były już znacznie mniejsze.

Owoce podrożały o 1,7 proc., mięso o 1,4 proc., warzywa o 0,8 proc., a wędliny o 0,6 proc. Wszystkie te wartości dotyczą porównania sierpnia 2026 roku z sierpniem 2025 roku.

Nie wszystko drożeje. Te produkty są znacznie tańsze niż rok temu

Choć w wielu kategoriach odnotowano wzrost cen, najnowsze badanie przynosi również korzystne informacje dla konsumentów.

Największe obniżki dotyczą produktów tłuszczowych, których ceny spadły średnio o 15,4 proc. rok do roku. Do tej kategorii należą m.in. oleje, masło i margaryny.

Co istotne, spadek cen pogłębił się w porównaniu z lipcem, kiedy wynosił 14,3 proc.

Dr Artur Fiks zwraca jednak uwagę, że tak duża obniżka jest częściowo związana z wysokim poziomem cen w ubiegłym roku. Porównanie miesiąc do miesiąca nie pokazuje już tak znaczących zmian.

Tańsze niż przed rokiem były również dodatki spożywcze, których ceny spadły o 5,9 proc.

Obniżki objęły także nabiał – o 2,3 proc. oraz produkty sypkie – o 1,3 proc.

Oznacza to, że mimo podwyżek w części kategorii, niektóre podstawowe artykuły spożywcze można obecnie kupić taniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Sprawdzono ponad 95 tysięcy cen. Co wynika z najnowszego raportu?

Badanie „Indeks cen w sklepach detalicznych” przygotowano na podstawie analizy ponad 95,4 tys. cen detalicznych z ponad 43,7 tys. sklepów należących do 64 sieci handlowych.

Uwzględniono dyskonty, supermarkety, hipermarkety, sklepy typu convenience oraz placówki cash & carry. Analiza objęła 17 kategorii produktów najczęściej kupowanych przez konsumentów.

W sierpniu różnica pomiędzy kategorią z największym wzrostem cen a tą, w której odnotowano największy spadek, wyniosła 22,1 punktu procentowego.

Wyniki pokazują, że zmiany cen na sklepowych półkach nie przebiegają jednakowo. Podczas gdy chemia gospodarcza i karmy dla zwierząt drożeją szybciej, ceny produktów tłuszczowych czy nabiału są niższe niż przed rokiem.

Dla konsumentów oznacza to, że rzeczywista zmiana kosztów codziennych zakupów zależy przede wszystkim od tego, jakie produkty i w jakich ilościach trafiają do ich koszyków.

Źródło: RMF24 / raport „Indeks cen w sklepach detalicznych”

Reklama
Tagi:
Reklama

Social Media

REKLAMA